Ponad 250 sztuk amunicji z czasów wojny znaleziono w powiecie puławskim. Policja ostrzega
Ponad 250 sztuk amunicji artyleryjskiej, w tym miny przeciwpancerne i granaty moździerzowe, odkryli mieszkańcy powiatu puławskiego podczas prac ziemnych. Do dwóch niebezpiecznych znalezisk doszło w ostatnich dniach w Piskorowie oraz Sielcach. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a teren został zabezpieczony przez służby. To jednak kolejny dowód na to, że ziemia w naszym regionie wciąż kryje śmiertelne pozostałości II wojny światowej.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło z Piskorowa w gminie Puławy, gdzie mężczyzna kopiący staw natrafił na prawdziwy arsenał. Drugie – z Sielców w gminie Końskowola, gdzie właściciel posesji podczas wylewania posadzki w garażu odkrył 12 sztuk amunicji artyleryjskiej. W obu przypadkach konieczna była interwencja policyjnych pirotechników oraz żołnierzy 34. Patrolu Rozminowania.
Piskorów: skład amunicji przy kopaniu stawu
Do pierwszego zdarzenia doszło w Piskorowie, gdzie mężczyzna wykonujący prace ziemne związane z kopaniem stawu natrafił na skład znacznej ilości amunicji z czasów II wojny światowej. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, w tym policyjnego pirotechnika, którzy zabezpieczyli teren do czasu przyjazdu patrolu saperskiego.
Podczas działań znaleziono około 250 sztuk różnego rodzaju amunicji artyleryjskiej. Wśród znalezisk znajdowały się m.in.:
- miny przeciwpancerne,
- granaty moździerzowe różnych typów,
- zapalniki,
- pociski do granatnika,
- amunicja strzelecka.
Jak podkreślają służby, tak duża ilość materiałów wybuchowych mogła stanowić poważne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. Na szczęście mężczyzna zachował zimną krew i nie dotykał znaleziska, tylko natychmiast powiadomił odpowiednie służby.
Sielce: amunicja w garażu podczas wylewania posadzki
Kolejna interwencja miała miejsce w miejscowości Sielce w gminie Końskowola. Podczas wylewania posadzki w garażu właściciel posesji natrafił na 12 sztuk amunicji artyleryjskiej. Również w tym przypadku policjanci zabezpieczyli miejsce odnalezienia niebezpiecznych przedmiotów i powiadomili 34. Patrol Rozminowania.
Choć skala znaleziska była mniejsza niż w Piskorowie, to jednak każdy taki przypadek traktowany jest z najwyższą powagą. Żołnierze patrolu rozminowania zabrali amunicję w celu jej bezpiecznego zneutralizowania. Dzięki szybkiej reakcji właściciela posesji i sprawnej akcji służb, nie doszło do żadnego niebezpiecznego zdarzenia.
Policja ostrzega: niewybuchy wciąż groźne po 80 latach
Policja przypomina, że mimo upływu ponad 80 lat od zakończenia II wojny światowej na terenie powiatu puławskiego nadal mogą znajdować się niewybuchy i niewypały, które stanowią śmiertelne zagrożenie. W przypadku odnalezienia przedmiotu przypominającego amunicję lub niewybuch nie wolno go dotykać, przenosić, odkopywać ani podejmować prób samodzielnego zabezpieczenia.
Funkcjonariusze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas prac ziemnych, budowlanych czy rolniczych. Ziemia w naszym regionie przez lata skrywała wiele niebezpiecznych pamiątek po wojnie, a każde takie odkrycie wymaga profesjonalnej interwencji.
Co robić w przypadku znaleziska?
Zasady postępowania w przypadku odnalezienia niewybuchu są proste, ale kluczowe dla bezpieczeństwa. Należy:
- Zachować bezpieczną odległość od znaleziska.
- Uniemożliwić dostęp do niego osobom postronnym.
- Jak najszybciej powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Te trzy kroki mogą uratować życie – zarówno nasze, jak i innych osób. Nigdy nie wolno lekceważyć takich przedmiotów, nawet jeśli wyglądają na stare i niegroźne. Materiały wybuchowe z czasów wojny są często nadal aktywne i niezwykle niebezpieczne.
Dzięki odpowiedzialnej postawie mieszkańców Piskorowa i Sielców oraz sprawnej akcji służb, oba zdarzenia zakończyły się bez ofiar. To dobra wiadomość dla całej społeczności powiatu puławskiego, która po raz kolejny udowodniła, że wie, jak reagować w sytuacji zagrożenia.
Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Puławach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!