Niedziela, 9 sierpnia 2026
Imieniny: Roman, Romuald, Ryszard

Wisła Puławy remisuje w ostatnim sparingu przed sezonem. Skaryszewianka postawiła trudne warunki

Reklamuj sie w tym artykule

To miało być zwycięskie zwieńczenie okresu przygotowawczego, a skończyło się nerwowym remisem. Wisła Puławy w ostatnim meczu kontrolnym przed startem nowego sezonu zremisowała u siebie ze Skaryszewianką Skaryszew 3:3. Rywal z radomskiej Klasy A dwukrotnie odrabiał straty i wyrwał gospodarzom zwycięstwo w doliczonym czasie gry.

Dobre wejście w mecz i dwubramkowe prowadzenie

Puławianie od pierwszych minut narzucili swoje tempo i już w pierwszej połowie wypracowali sobie komfortową przewagę. Na listę strzelców wpisał się Adrian Paluchowski, a chwilę później wynik podwyższył Filip Niezabitowski. Do przerwy Wisła prowadziła 2:1 i wydawało się, że kontroluje przebieg spotkania.

Po zmianie stron obraz gry nieco się zmienił. Skaryszewianka, świadoma swojej roli, nie zamierzała jednak łatwo oddać pola. Goście zdołali doprowadzić do wyrównania, co zmusiło puławian do szukania kolejnych rozwiązań w ofensywie.

Dramatyczna końcówka i gol w doliczonym czasie

Wisła długo nie mogła znaleźć sposobu na defensywę rywala, ale w 88. minucie ponownie na prowadzenie wyprowadził ją Filip Niezabitowski, który skompletował dublet. Wydawało się, że to koniec emocji, a puławianie wygrają ostatni sprawdzian. Futbol napisał jednak inny scenariusz.

W 3. minucie doliczonego czasu gry Skaryszewianka zdobyła wyrównującą bramkę i ustaliła wynik na 3:3. Chwilę później sędzia zakończył mecz, pozostawiając w puławskim zespole spory niedosyt.

Rywal z charakterem i cennym doświadczeniem

Skaryszewianka to zespół, który na co dzień gra w radomskiej Klasie A, w grupie drugiej. W minionym sezonie drużyna do końca walczyła o czołowe lokaty, a w czerwcu uległa 1:4 Iłżance Kazanów w meczu na szczycie. Mimo że to przeciwnik z niższej ligi, w Puławach pokazał charakter i dwukrotnie potrafił odrabiać straty.

Dla Wisły był to ostatni test przed startem sezonu. Trenerzy mieli okazję sprawdzić zawodników w trudnych warunkach, ale też zobaczyli, nad czym trzeba jeszcze popracować. Remis z niżej notowanym rywalem to sygnał, że przed puławianami sporo pracy.

Co dalej z Wisłą Puławy?

Okres przygotowawczy dobiegł końca. Wisła nie ma już czasu na eksperymenty i poprawki – przed nią oficjalne mecze o ligowe punkty. Kibice z Puław z pewnością liczą, że zespół wyciągnie wnioski z tego sparingu i w pełni skoncentruje się na walce w rozgrywkach ligowych.

Remis ze Skaryszewianką pokazał, że nawet z niżej notowanym rywalem nie można zagrać na pół gwizdka. To ważna lekcja przed meczami, w których stawką będą punkty.

Informacje przekazał klub sportowy Wisła Puławy.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MC

Marek Chmielewski

Pisze o transporcie i miejskiej aktywności: drogi, rowery, komunikacja i to, jak Puławy mogą być wygodniejsze na co dzień.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!