Wisła Puławy remisuje w ostatnim sparingu przed sezonem. Skaryszewianka postawiła trudne warunki
To miało być zwycięskie zwieńczenie okresu przygotowawczego, a skończyło się nerwowym remisem. Wisła Puławy w ostatnim meczu kontrolnym przed startem nowego sezonu zremisowała u siebie ze Skaryszewianką Skaryszew 3:3. Rywal z radomskiej Klasy A dwukrotnie odrabiał straty i wyrwał gospodarzom zwycięstwo w doliczonym czasie gry.
Dobre wejście w mecz i dwubramkowe prowadzenie
Puławianie od pierwszych minut narzucili swoje tempo i już w pierwszej połowie wypracowali sobie komfortową przewagę. Na listę strzelców wpisał się Adrian Paluchowski, a chwilę później wynik podwyższył Filip Niezabitowski. Do przerwy Wisła prowadziła 2:1 i wydawało się, że kontroluje przebieg spotkania.
Po zmianie stron obraz gry nieco się zmienił. Skaryszewianka, świadoma swojej roli, nie zamierzała jednak łatwo oddać pola. Goście zdołali doprowadzić do wyrównania, co zmusiło puławian do szukania kolejnych rozwiązań w ofensywie.
Dramatyczna końcówka i gol w doliczonym czasie
Wisła długo nie mogła znaleźć sposobu na defensywę rywala, ale w 88. minucie ponownie na prowadzenie wyprowadził ją Filip Niezabitowski, który skompletował dublet. Wydawało się, że to koniec emocji, a puławianie wygrają ostatni sprawdzian. Futbol napisał jednak inny scenariusz.
W 3. minucie doliczonego czasu gry Skaryszewianka zdobyła wyrównującą bramkę i ustaliła wynik na 3:3. Chwilę później sędzia zakończył mecz, pozostawiając w puławskim zespole spory niedosyt.
Rywal z charakterem i cennym doświadczeniem
Skaryszewianka to zespół, który na co dzień gra w radomskiej Klasie A, w grupie drugiej. W minionym sezonie drużyna do końca walczyła o czołowe lokaty, a w czerwcu uległa 1:4 Iłżance Kazanów w meczu na szczycie. Mimo że to przeciwnik z niższej ligi, w Puławach pokazał charakter i dwukrotnie potrafił odrabiać straty.
Dla Wisły był to ostatni test przed startem sezonu. Trenerzy mieli okazję sprawdzić zawodników w trudnych warunkach, ale też zobaczyli, nad czym trzeba jeszcze popracować. Remis z niżej notowanym rywalem to sygnał, że przed puławianami sporo pracy.
Co dalej z Wisłą Puławy?
Okres przygotowawczy dobiegł końca. Wisła nie ma już czasu na eksperymenty i poprawki – przed nią oficjalne mecze o ligowe punkty. Kibice z Puław z pewnością liczą, że zespół wyciągnie wnioski z tego sparingu i w pełni skoncentruje się na walce w rozgrywkach ligowych.
Remis ze Skaryszewianką pokazał, że nawet z niżej notowanym rywalem nie można zagrać na pół gwizdka. To ważna lekcja przed meczami, w których stawką będą punkty.
Informacje przekazał klub sportowy Wisła Puławy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!