Poznam Panią do spotkań
Opis ogłoszenia
### Bez etykiet, bez presji
Mam 27 lat i szukam kobiety na niezobowiązujące spotkania - niezależnie od tego, czy jesteś singielką, mężatką, wdową czy po prostu kobietą, która ma ochotę poznać kogoś nowego.
Nie interesuje mnie metryka ani idealny profil. Bardziej ciekawi mnie charakter, poczucie humoru, dystans do siebie i ta trudna do opisania chemia między dwojgiem ludzi.
Nie szukam wielkich deklaracji, przysięgi przed ołtarzem ani związku „na już”. Chodzi mi o luźną znajomość, wspólnie spędzony czas, rozmowy, śmiech, trochę spontaniczności i spotkania wtedy, kiedy obojgu nam będzie to odpowiadało.
**Bez płacenia, bez s.....rowania i bez dziwnych układów.** Wzajemność, dyskrecja, kultura i jasne zasady - tego oczekuję i dokładnie to sam oferuję.
Jeśli jesteś mężatką i potrzebujesz czasem wyrwać się z rutyny, wdową, która chciałaby znów poczuć motyle w brzuchu, albo singielką, która nie ma ochoty na kolejne przesłuchanie w stylu „czym zajmujesz się zawodowo?” - być może właśnie dobrze trafiłaś.
Nie obiecuję, że od razu uratuję Ci życie. Ale mogę obiecać dobrą rozmowę, sporo humoru i brak pytania „to kiedy ślub?”.
Jeśli masz dystans, potrafisz się śmiać i szukasz czegoś podobnego - napisz. Resztę możemy ustalić między sobą.
Mam 27 lat i szukam kobiety na niezobowiązujące spotkania - niezależnie od tego, czy jesteś singielką, mężatką, wdową czy po prostu kobietą, która ma ochotę poznać kogoś nowego.
Nie interesuje mnie metryka ani idealny profil. Bardziej ciekawi mnie charakter, poczucie humoru, dystans do siebie i ta trudna do opisania chemia między dwojgiem ludzi.
Nie szukam wielkich deklaracji, przysięgi przed ołtarzem ani związku „na już”. Chodzi mi o luźną znajomość, wspólnie spędzony czas, rozmowy, śmiech, trochę spontaniczności i spotkania wtedy, kiedy obojgu nam będzie to odpowiadało.
**Bez płacenia, bez s.....rowania i bez dziwnych układów.** Wzajemność, dyskrecja, kultura i jasne zasady - tego oczekuję i dokładnie to sam oferuję.
Jeśli jesteś mężatką i potrzebujesz czasem wyrwać się z rutyny, wdową, która chciałaby znów poczuć motyle w brzuchu, albo singielką, która nie ma ochoty na kolejne przesłuchanie w stylu „czym zajmujesz się zawodowo?” - być może właśnie dobrze trafiłaś.
Nie obiecuję, że od razu uratuję Ci życie. Ale mogę obiecać dobrą rozmowę, sporo humoru i brak pytania „to kiedy ślub?”.
Jeśli masz dystans, potrafisz się śmiać i szukasz czegoś podobnego - napisz. Resztę możemy ustalić między sobą.