Premier Tusk w Wieluniu: „Nienawiść i pogarda prowadzą do zła”. Apel do uczniów na start roku szkolnego
Wyjątkowa inauguracja w miejscu pamięci narodowej
1 września 2026 r. to data, która na zawsze pozostanie symbolem dwóch skrajnych doświadczeń – radości z nowego początku i bólu po najtragiczniejszym konflikcie w dziejach ludzkości. W tym roku szkolnym inauguracja w Zespole Szkół nr 1 w Wieluniu nabrała szczególnego wymiaru, bo właśnie tam, w miejscu zbombardowanym przez niemieckie lotnictwo w 1939 r., Prezes Rady Ministrów Donald Tusk spotkał się z uczniami i nauczycielami. To nie był zwykły występ polityka – to była lekcja historii i obywatelskości w przestrzeni, która wciąż nosi blizny wojennej przeszłości.
Premier, zanim wszedł do szkoły, zapalił znicz przy pomniku ofiar września 1939 r. i rozmawiał z dwojgiem świadków tamtych wydarzeń – panią Anielą i panem Eugeniuszem, którzy jako dzieci widzieli niemieckie naloty na swoje miasto. Ich relacje, przekazywane z pokolenia na pokolenie, są bezcennym świadectwem, które – jak podkreślał szef rządu – powinno być dla młodych Polaków moralnym kompasem. W swoim wystąpieniu Tusk nawiązał wprost do tego, że pamięć o wojnie to nie tylko znajomość dat i faktów, ale przede wszystkim refleksja nad tym, jak łatwo nienawiść i pogarda mogą zniszczyć całe społeczności.
Wieluń – symbol wojny, który nie powinien być zapomniany
Atak na Wieluń, dokonany przez Luftwaffe o świcie 1 września 1939 r., uznaje się – obok ostrzału Westerplatte – za jeden z symbolicznych początków II wojny światowej. Niemieckie bomby spadły na uśpione, bezbronne miasto, które nie miało żadnego znaczenia militarnego. Zginęło wówczas co najmniej 1200 osób, a centrum miejscowości zostało zniszczone w 90 procentach. Te liczby do dziś robią wrażenie, ale – jak zauważył premier – spór o to, gdzie dokładnie zaczęła się wojna, jest drugorzędny. Najważniejsze jest to, byśmy wszyscy, niezależnie od miejsca zamieszkania, pamiętali, do czego prowadzi ekstremalny nacjonalizm, dehumanizacja przeciwnika i obojętność na zło.
Donald Tusk podkreślił, że „wszędzie na świecie, tak jak tutaj w Wieluniu”, trzeba pamiętać o tym, co doprowadziło do wojny, jak straszliwym nieszczęściem jest konflikt zbrojny i jak wielkim zadaniem każdego pokolenia jest uniknięcie powtórki. Te słowa nabierają szczególnego znaczenia w kontekście współczesnych zagrożeń – wojny za wschodnią granicą, dezinformacji czy rosnących napięć społecznych. Pamięć o II wojnie światowej nie jest więc wyłącznie hołdem dla ofiar, ale także narzędziem, które pozwala rozpoznawać niebezpieczeństwa, zanim przerodzą się w tragedię.
Apel do młodzieży: szacunek, wrażliwość, reagowanie na przemoc
Premier w swoim wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do uczniów, przypominając, że to od ich codziennych wyborów zależy, czy Polska pozostanie krajem bezpiecznym i wolnym. „Dzisiaj, 1 września, w każdej polskiej szkole powinniśmy pamiętać, że nienawiść, pogarda, przemoc, agresja prowadzą wyłącznie do zła” – mówił Tusk. Te słowa padły w kontekście coraz częstszych przypadków przemocy w polskich szkołach, w tym incydentów o podłożu narodowościowym. Szef rządu zaapelował do młodzieży, aby nie pozostawała obojętna na krzywdę innych, aby reagowała na agresję i „agresywną głupotę”, a także aby szanowała nauczycieli – nawet wtedy, gdy się z nimi nie zgadza.
„Bardzo Was proszę, szanujcie się nawzajem, respektujcie swoje opinie, szanujcie nauczycieli, kłóćcie się z nimi, kiedy czujecie, że macie rację. Pomyślcie przynajmniej raz w tygodniu o tych, którzy potrzebują Waszej pomocy i postarajcie się im pomóc. To jest najpiękniejsza lekcja wychowania obywatelskiego”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
To nie były puste frazesy – premier wskazał konkretne postawy, które budują zdrowe społeczeństwo: wzajemny szacunek, respektowanie odmiennych opinii, pomoc słabszym i gotowość do sprzeciwu wobec zła. W dobie hejtu w internecie, wykluczenia i polaryzacji, takie przesłanie wydaje się szczególnie istotne. Młodzież, która dziś zasiada w szkolnych ławach, za kilkanaście lat będzie decydować o kształcie państwa – dlatego tak ważne jest, aby już teraz uczyła się odpowiedzialności za wspólnotę.
Co to oznacza dla Puław i regionu?
Chociaż inauguracja odbyła się w Wieluniu, przesłanie premiera ma bezpośrednie przełożenie na codzienność w Puławach i całym województwie lubelskim. Nasze miasto, podobnie jak cała Polska, mierzy się z wyzwaniami wychowawczymi – w lokalnych szkołach również zdarzają się konflikty, akty agresji czy przypadki dyskryminacji. Warto, aby puławscy nauczyciele, rodzice i uczniowie potraktowali słowa szefa rządu jako impuls do rozmowy o klimacie szkolnym. Czy w naszych szkołach jest wystarczająco dużo miejsca na rozmowę o emocjach, o tym, jak radzić sobie z gniewem i jak reagować na przemoc rówieśniczą? To pytania, które powinny wybrzmieć na pierwszych lekcjach wychowawczych.
Puławy to miasto z bogatą historią – pamiętamy o ofiarach II wojny światowej, o mieszkańcach walczących w Armii Krajowej, o tych, którzy zginęli w obozach i na frontach. Ta lokalna pamięć jest naszym atutem, ale – jak pokazuje przykład Wielunia – nie wystarczy mieć pomniki i tablice. Trzeba jeszcze umieć wyciągać wnioski z historii i przekładać je na współczesne postawy. Może warto, aby puławskie szkoły zorganizowały w tym roku szkolnym więcej spotkań ze świadkami historii, projektów o tematyce patriotycznej czy warsztatów antydyskryminacyjnych. To inwestycja, która zwraca się w postaci dojrzalszego, bardziej empatycznego społeczeństwa.
Lekcja, która nie kończy się na dzwonku
Wystąpienie premiera w Wieluniu było ważnym sygnałem, że państwo dostrzega problemy współczesnej szkoły i chce wspierać wychowanie do wartości. Ale decyzje zapadają nie tylko na szczeblu centralnym – każdego dnia w każdej klasie to nauczyciele i uczniowie tworzą rzeczywistość, w której albo kwitnie szacunek, albo rodzi się przemoc. Donald Tusk przypomniał, że „ta odpowiedzialność zaczyna się od codziennych postaw” – od tego, czy ustąpimy miejsca w autobusie, czy pomożemy koledze w nauce, czy zgłosimy, że ktoś jest szykanowany.
Rok szkolny 2026/2027 może być przełomowy, jeśli potraktujemy te słowa jako wyzwanie. Nie chodzi o wielkie projekty, ale o małe, codzienne gesty, które budują zaufanie i bezpieczeństwo. Każdy z nas – rodzic, uczeń, nauczyciel – ma wpływ na to, czy polska szkoła będzie miejscem, w którym nikt nie czuje się samotny i poniżony. Premier zakończył swoje wystąpienie w Wieluniu, ale to od nas zależy, czy jego apel znajdzie kontynuację w Puławach, w Lublinie, w każdej polskiej miejscowości.
- 1 września 2026 r. – inauguracja roku szkolnego w Zespole Szkół nr 1 w Wieluniu z udziałem premiera Donalda Tuska
- 1200 ofiar – tyle osób zginęło w wyniku niemieckiego bombardowania Wielunia w 1939 r.
- 90% – w takim stopniu zniszczone zostało centrum miasta podczas nalotów
- 87 lat – tyle minęło od wybuchu II wojny światowej, o której pamięć apelował premier