Dwaj kierowcy z niemal 2,5 promila wyeliminowani z dróg dzięki czujności świadków
Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani dzięki reakcji świadków. Jeden ukrył się w krzakach, drugi uciekał przed policją. Mieli po 2,5 promila.
Czujność i szybka reakcja świadków doprowadziły do zatrzymania dwóch mężczyzn, którzy kierowali samochodami w stanie głębokiego nietrzeźwości. W organizmach obu stwierdzono blisko 2,5 promila alkoholu. Dzięki interwencji osób postronnych ich dalsza jazda została przerwana, a o zdarzeniu natychmiast poinformowano funkcjonariuszy. Jeden z kierowców wpadł na stacji benzynowej w Piotrowicach, drugi natomiast próbował ukryć się przed policją w krzakach w pobliżu marketu w Janowcu. Po wytrzeźwieniu w policyjnych celach usłyszeli zarzuty.
Do pierwszej sytuacji doszło 23 sierpnia po południu na terenie stacji paliw w gminie Nałęczów. Kobieta przebywająca na stacji zwróciła uwagę na mężczyznę, który miał problemy z utrzymaniem równowagi i niewyraźnie mówił. Jego zachowanie wzbudziło jej podejrzenia, zwłaszcza że przyjechał tam samochodem marki Kia. Natychmiast poinformowała policję. Gdy kierowca zauważył nadjeżdżających funkcjonariuszy, razem z kolegą oddalił się w stronę dworca kolejowego. Policjanci dogonili go w pobliżu dworca. Okazało się, że to 73-letni mieszkaniec gminy Kurów. Badanie wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnej celi.
Drugie zdarzenie miało miejsce 24 sierpnia na terenie gminy Janowiec. Klienci sklepu w Janowcu zauważyli mężczyznę, który wyjeżdżając z parkingu samochodem marki BMW, zachowywał się niespokojnie. Podejrzewając, że może być nietrzeźwy, uniemożliwili mu odjazd i zaalarmowali policję. Kiedy 54-letni mieszkaniec gminy Janowiec zorientował się, że wezwano służby, wysiadł z pojazdu i oddalił się. Próbował uniknąć zatrzymania, chowając się w pobliskich zaroślach. Policjanci szybko go odnaleźli i wyprowadzili z kryjówki. Badanie wykazało u niego również blisko 2,5 promila alkoholu. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a on sam trafił do policyjnego aresztu.
Obaj mężczyźni zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty. Za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem. Przypominamy, że prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności, zakazem prowadzenia pojazdów oraz wysokimi grzywnami. Sąd może również orzec przepadek pojazdu.
Nietrzeźwy kierowca to śmiertelne zagrożenie na drodze – nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu. Dlatego tak ważna jest postawa świadków. Jeśli widzimy osobę, która po spożyciu alkoholu zamierza prowadzić auto, nie bądźmy obojętni – zadzwońmy na policję. Jeden telefon może uratować czyjeś życie.
Obie opisane sytuacje pokazują, że zdecydowana reakcja obywateli może skutecznie powstrzymać nietrzeźwego kierowcę i zwiększyć bezpieczeństwo na naszych drogach.
Źródło: policja.gov.pl