Poniedziałek, 29 czerwca 2026
Imieniny: Piotr, Paweł, Beata
Polityka Krajowa 29.06.2026 Wideo

Polska kupi 3 okręty podwodne. Program Orka wchodzi w decydującą fazę

W Gdyni podpisano umowę na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. To kluczowy etap programu Orka i nowy rozdział współpracy Polski ze Szwecją.
Wideo Polska kupi 3 okręty podwodne. Program Orka wchodzi w decydującą fazę

W Gdyni zapadła decyzja o zakupie trzech okrętów podwodnych

Polska sfinalizowała kolejny etap programu Orka i podpisała umowę na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. Do podpisania dokumentów doszło w Gdyni, czyli w miejscu szczególnym dla polskiej floty wojennej. Wydarzenie miało rangę międzypaństwową, bo odbyło się podczas polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych. Z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa to jedna z najważniejszych decyzji dotyczących marynarki od wielu lat.

Dla zwykłych mieszkańców taka wiadomość może brzmieć odlegle, ale jej znaczenie jest bardzo konkretne. Okręty podwodne to element odstraszania i ochrony interesów państwa na Bałtyku, a więc także część systemu bezpieczeństwa, od którego zależy stabilność całego regionu. W praktyce chodzi o wzmacnianie zdolności obronnych Polski w czasie, gdy Morze Bałtyckie pozostaje obszarem rosnących napięć, prowokacji i zagrożeń militarnych. Rząd podkreśla, że nowy sprzęt ma zwiększyć bezpieczeństwo obywateli i wzmocnić pozycję Polski w regionie.

"Bardzo się cieszę, że w tym symbolicznym miejscu finalizujemy kolejny etap naszej przyjacielskiej współpracy ze Szwecją. Podpisaliśmy dzisiaj wiele umów, w tym tę o zakupie 3 okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej RP"

Donald Tusk, Premier

"Włożyliśmy bardzo dużo wysiłku i starań, aby faktem stało się nie tylko podpisanie wielu dzisiaj dokumentów, w tym tej znaczącej umowy o programie Orka i zakupie łodzi podwodnych, ale także wielu innych dziedzinach"

Donald Tusk, Premier

Podpisany kontrakt został określony jako najważniejsza umowa w historii polskiej Marynarki Wojennej. To sformułowanie pokazuje skalę przedsięwzięcia, ale też wagę wieloletnich zaniedbań, które teraz mają być nadrabiane. Program Orka przez dekady pozostawał niezrealizowany, mimo że potrzeba pozyskania nowych okrętów była od dawna podnoszona przez kolejne środowiska wojskowe. Teraz projekt wszedł w fazę, która ma przynieść konkretny efekt w postaci trzech jednostek A26.

"Pokolenia marynarzy czekały na ten dzień. Program Orka przez 30 lat nie mógł znaleźć swojego finału. Udało się to dopiero rządowi Premiera Donalda Tuska"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej
  • Polska kupi 3 okręty podwodne typu A26 dla Marynarki Wojennej RP.
  • Program Orka przez 30 lat nie doczekał się finału i dopiero teraz wszedł w etap realizacji.
  • Wartość całego przedsięwzięcia została określona na 50 miliardów szwedzkich koron.
  • Konsultacje odbyły się w Gdyni, podczas polsko-szwedzkiego spotkania międzyrządowego.
  • Podstawą szerszej współpracy jest odnowione Partnerstwo Strategiczne podpisane w Harpsund w listopadzie 2024 roku.

Nowe okręty to także większe bezpieczeństwo na Bałtyku

Zakup okrętów nie został przedstawiony wyłącznie jako transakcja zbrojeniowa. Polska i Szwecja podkreśliły, że chodzi o szerszy plan budowy bezpieczeństwa na Morzu Bałtyckim. Oba państwa deklarują, że chcą, by ten akwen był wolny od działań rosyjskiej floty cieni, prowokacji i zagrożeń militarnych. W tym kontekście ogłoszono także ustanowienie Paktu dla Morza Bałtyckiego, który ma opierać się na współpracy politycznej, wojskowej oraz w obszarze przemysłu obronnego.

Dla mieszkańców Polski oznacza to, że kwestie bezpieczeństwa morskiego przestają być wyłącznie sprawą wojskowych analiz. Przez Bałtyk przebiegają szlaki transportowe, infrastruktura energetyczna i połączenia ważne dla gospodarki oraz codziennego funkcjonowania państwa. Każde wzmocnienie ochrony regionu ma więc znaczenie nie tylko strategiczne, ale również praktyczne. Im większa stabilność na Bałtyku, tym większa odporność kraju na kryzysy związane z transportem, energią czy presją militarną.

"Robimy to wszystko także dla naszych dzieci i wnuków, aby nasz region, nasze państwa, Morze Bałtyckie były obszarem pokoju, bezpieczeństwa, a nie tak jak bywa dzisiaj, obszarem niepokoju i zagrożeń"

Donald Tusk, Premier

"Razem ze Szwecją jesteśmy odpowiedzialni za budowę nowej architektury bezpieczeństwa dla Morza Bałtyckiego i NATO"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej

Znaczenie tej współpracy wzmacnia również fakt, że Szwecja jest dziś członkiem NATO. Według uczestników rozmów jej przystąpienie do Sojuszu dodatkowo poprawiło bezpieczeństwo całego regionu. Polska i Szwecja zgodnie oceniają zagrożenia dla Europy oraz podtrzymują stanowisko o dalszym wsparciu Ukrainy wobec rosyjskiej agresji. To pokazuje, że zakup okrętów został wpisany w znacznie szerszy obraz wspólnej polityki bezpieczeństwa.

W spotkaniu uczestniczyli nie tylko premierzy obu państw, ale także ministrowie obrony narodowej, spraw zagranicznych, finansów, kultury i dziedzictwa narodowego oraz infrastruktury. Sama skala reprezentacji pokazuje, że rozmowy wykraczały poza wojskowość. Dotyczyły również relacji politycznych, gospodarczych i instytucjonalnych. Takie podejście ma znaczenie dla obywateli, bo stabilne partnerstwo międzynarodowe zwykle przekłada się na większą przewidywalność działań państwa w sytuacjach kryzysowych.

Program Orka ma uruchomić także współpracę przemysłową

Istotną częścią porozumienia jest zapowiedź długofalowej współpracy przemysłowej między Polską a Szwecją. Program Orka ma być nie tylko zakupem nowoczesnego uzbrojenia, ale również początkiem szerszego modelu partnerstwa w sektorze obronnym. Rząd wskazuje, że rozwój polskiego przemysłu obronnego pozostaje jednym z priorytetów, a współpraca ze Szwecją ma dać kolejny impuls do wzmacniania krajowych zdolności produkcyjnych i technologicznych. To ważna informacja, bo w takich projektach liczy się nie tylko to, co zostanie kupione, ale też jakie kompetencje i miejsca pracy pozostaną w kraju.

"Mamy ambitne plany, żeby ten wielki projekt Orka był zaledwie etapem, a nie finałem naszej współpracy"

Donald Tusk, Premier

"To nie są proste zakupy w jedną czy drugą stronę, ale autentyczna, prawdziwie partnerska współpraca z korzyścią dla obu przemysłów"

Donald Tusk, Premier

Partnerstwo ma mieć charakter dwustronny, a nie jednostronny. Podkreślono, że obok zakupu polskich okrętów Szwecja pozyskuje także okręt ratowniczy oraz zestawy Piorun. Taki układ ma świadczyć o równorzędności relacji i wzajemnym zaufaniu między państwami. Z perspektywy obywatela to istotne, bo oznacza, że Polska nie występuje wyłącznie w roli klienta, lecz także partnera zdolnego oferować własne rozwiązania i produkty.

"To dzień historyczny. To duży kamień milowy - 3 szwedzkie łodzie podwodne A26 staną się własnością Polski. To bardzo duże przedsięwzięcie. Mówimy o 50 miliardach szwedzkich koron, jak to wszystko się połączy"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

Szef szwedzkiego rządu zwrócił też uwagę, że relacje między Warszawą a Sztokholmem są obecnie najlepsze w historii. Oba państwa określają się jako sojusznicy w NATO, strategiczni partnerzy w Unii Europejskiej i sąsiedzi na Morzu Bałtyckim. To ważne tło dla całej umowy, bo pokazuje, że decyzja o Orce nie jest pojedynczym ruchem, ale elementem głębszej przebudowy współpracy regionalnej. Dla Polski oznacza to wzmocnienie pozycji w jednym z najważniejszych obszarów bezpieczeństwa w północnej części Europy.

"Relacje między Polską i Szwecją są najlepsze w całej historii. Są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy sojusznikami w NATO, partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, sąsiadami na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji